DIAK Diecezji Tarnowskiej na pielgrzymim szlaku

W sobotę 31 maja 2026 roku, grupa 51 osób, udała się na pielgrzymkę autokarową śladami Błogosławionego Stanisława Kostki Starowieyskiego. Pielgrzymkę zorganizował Parafialny Oddział Akcji Katolickiej w Szczepanowicach. Opiekunem duchowym pielgrzymki był ks. wikariusz Paweł Lebda. Grupa składała się z pielgrzymów z dziesięciu parafii.

Wczesny wyjazd pozwolił dotrzeć do Łaszczowa do parafii pw. Świętych Piotra i Pawła już na godz. 8.30. Na miejscu powitał nas proboszcz tamtejszej parafii ks. Krzysztof Świta. Najpierw uczestniczyliśmy w Eucharystii, a następnie w nowennie do błogosławionego Stanisława, członka i prezesa AK, męczennika Dachau, przy ołtarzu z Jego relikwiami – różańcem na którym się modlił. Podjechaliśmy także do parku Szeptyckich, gdzie znajdują się ruiny pałacu, obecnie remontowanego, gdzie w oficynie mieszkał Błogosławiony Stanisław ze swoja rodziną.

Łabunie to było kolejne miejsce na trasie naszej pielgrzymki. Tam siostry Franciszkanki Misjonarki Maryi przyjmowały nas w pałacu, który otrzymały od Państwa Szeptyckich i oprowadziły nas po izbie pamięci poświęconej Błogosławionemu, poczęstowały wyśmienitym ciastem, kawą i herbatą. Na koniec udaliśmy się pieszo do parku, w którym znajduje się cmentarz, na którym pochowane są prochy rodziny Szeptyckich w tym Błogosławionego Stanisława Starowieyskiego.

Koło południa dotarliśmy do Zamościa, miasta nazywanego Padwą północy, wpisanego na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Zamówiony przewodnik oprowadzał nas po atrakcjach tego miasta. Mieliśmy także okazję zakosztować obiadu w samym centrum Zamościa.

Radecznica to był ostatni punkt naszego pielgrzymowania. Sanktuarium świętego Antoniego, to jedyne miejsce gdzie objawił się Święty Antoni Padewski. Tutaj po przejściu 130 schodów, gdzie na wzgórzu znajduje się Bazylika, poznaliśmy historię tego miejsca, a także uczestniczyliśmy w nabożeństwie majowym z intencjami do Świętego Antoniego. W drodze do autokaru zatrzymaliśmy się także nad źródełkiem w miejscu gdzie doszło do objawień.

Mimo trudu całodziennej pielgrzymki, wracaliśmy do domu radości, szczęśliwi, bogaci duchowo i przepełnieni modlitwą.

Robert Rybak
Prezes DIAK

Komentowanie jest wyłączone.