Życie jest pielgrzymką…
na pielgrzymce człowiek się zatrzymuje,
a współczesny świat przestaje poganiać.
W czwartkowy majowy poranek grupa 47 pielgrzymów, których duchowym przewodnikiem był ks. Proboszcz Andrzej Kędryna wyruszyła na pielgrzymi szlak. Odmawiając modlitwę poranną zostawiliśmy za sobą naszą parafię, a w niej nasze bieżące troski. Pierwszym miejscem, w którym się zatrzymaliśmy była Jasna Góra. W Kaplicy Cudownego Obrazu uczestnicząc w Mszy Świętej polecaliśmy Bogu i Jego Matce nasze troski, pragnienia jednocześnie dziękując za otrzymane łaski. Ubogaceni duchowo wyruszyliśmy w dalszą drogę. Kolejnym miejscem odwiedziliśmy była Bazylika Katedralna Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Pelplinie . Zwiedziliśmy z przewodnikiem katedrę , pocysterski kompleks klasztorny oraz muzeum. W świątyni znajduje się aż kilkadziesiąt ołtarzy, z których największy i najwspanialszy jest Ołtarz Główny z relikwiarzem zawierającym relikwie m.in. Św. Pawła, Maurycego, Jerzego, Barbary, Błażeja i 40 męczenników. Katedra w Pelplinie robi kolosalne wrażenie. Jej ogrom, cisza panująca w środku i zapach starego drewna przenoszą nas w czasie. W muzeum zobaczyliśmy Biblię Gutenberga – jedyny w kraju egzemplarz pierwszej drukowanej książki świata. Zmęczeni ale pełni wrażeń ruszyliśmy w drogę do Krynicy Morskiej- miejsca naszego noclegu. Po kolacji i zakwaterowaniu poszliśmy przywitać piękne polskie morze. Pełni pozytywnych wrażeń i gotowi na kolejne zakończyliśmy dzień w późnych godzinach wieczornych.
Drugiego dnia po Mszy Świętej i śniadaniu udaliśmy się na spacer brzegiem morza . Była nie tylko chwila relaksu, ale również doskonały zastrzyk zdrowia dzięki powietrzu nasyconemu jodem i solami mineralnymi. Po obiedzie wyruszyliśmy do Malborka, aby zwiedzić Zamek Wielkich Mistrzów Krzyżackich. Zamek w Malborku to największy zamek ceglany świata i jedno z najważniejszych świadectw potęgi państwa krzyżackiego. Trzyczęściowa twierdza obronna w stylu gotyckim składa się z Zamku Niskiego, Zamku Średniego i Zamku Wysokiego. Ogrom przestrzeni sprawia, że zamek nie jest tylko zabytkiem – to całe średniowieczne miasto zamknięte w murach. Po powrocie wielu z nas udało się na spacer nad morze by podziwiać piękny zachód słońca.
Następnego dnia po Eucharystii i smacznym śniadaniu wraz z przewodnikiem panem Tadeuszem pojechaliśmy do Gdańska. Zwiedziliśmy Kościół Mariacki, Bazylikę św. Brygidy- miejsce w którym historia splata się z duchowością i sztuką. To tutaj znajduje się niezwykły Bursztynowy Ołtarz, a mury świątyni wciąż opowiadają o wydarzeniach, które zmieniły bieg polskiej historii. Kolejnym miejscem , które odwiedziliśmy było Muzeum Bursztynu, mieszczące się w zabytkowym Wielkim Młynie. Wśród tysiąca eksponatów znajdują się nie tylko bryłki bursztynu z całego świata, zatopione w nich rośliny i zwierzęta, ale także arcydzieła dawnych mistrzów i kolekcja sztuki nowoczesnej. Zachwyceni bursztynami poszliśmy na „Starówkę”, która słynie z charakterystycznych kamienic, wąskich uliczek i mnóstwa zabytków. Zwiedzając Gdańsk doszliśmy do ulicy Długiej i Długiego Targu stanowiącego jej przedłużenie. To tutaj znajdują się najważniejsze zabytki, m.in. Fontanna Neptuna, która jest jednym z symboli miasta, restauracje, kawiarnie i sklepy. Gdańsk to miasto o wyjątkowej historii, której wpływ wciąż można dostrzec w dzisiejszym krajobrazie. Przez wieki był miejscem, w którym różnorodne kultury, narody i tradycje spotykały się, tworząc wyjątkową społeczność. Gdańsk, jako symboliczne miejsce wybuchu II Wojny Światowej i kolebka Solidarności, pozostaje także ważnym miejscem pamięci .
Czwartego dnia po Mszy Świętej i posiłku wyruszamy do Lichenia. Jedni z nas jechali do „swojej matki” w Licheniu po raz kolejny, ale dla niektórych była to pierwsza wizyta w Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej. Naszym oczom ukazała się Bazylika. Zdumiewa i zachwyca nas jej wielkość i piękno wnętrza oraz terenu wokół. Wiara, gorąca modlitwa i cześć do Matki Bożej przynosiły od wieków modlącym się w Licheniu upragnione zdrowie i potrzebne łaski. Także i my w osobistej modlitwie mówiliśmy Matce Bożej o swoich problemach, dziękowaliśmy za łaski i prosiliśmy o opiekę dla nas, naszych rodzin i znajomych. Indywidualnie udaliśmy się do miejsc modlitwy: na Golgotę gdzie 14 stacji Drogi Krzyżowej rozmieszczone jest w przepięknym otoczeniu zieleni, kościoła św. Doroty, kaplicy Krzyża Świętego. Nadszedł czas odjazdu, czuliśmy niedosyt, że nie zdążyliśmy pójść na wieżę. Zabrakło czasu na nawiedzenie kaplic w podziemiach Bazyliki. Po drodze do domu zatrzymaliśmy się na modlitwę w Lesie Grąblińskim, gdzie Matka Boża po raz pierwszy ukazała się Mikołajowi Sikatce. W swoim orędziu wezwała go, aby ogłaszał ludziom, że nadchodzi kara Boża. Pielgrzymka dostarczyła nam wielu głębokich przeżyć duchowych, a także wzmocniła świadomość patriotyczną. Nawiedzane sanktuaria i miejsca historyczne skłaniały do refleksji i zadumy nad naszym życiem, wartościami, którymi się kierujemy oraz losem naszej Ojczyzny. Wszystkim pielgrzymom życzę obfitości łask Bożych a także spotkania na kolejnych pielgrzymich szlakach.
Anna Jakubowska








































